PRZYGOTOWANIE SUCZKI DO KRYCIA 
Jeśli planujemy powiększyć psia rodzinę, a nasza suka spełnia warunki stawiane sukom hodowlanym, trzeba się przygotować do krycia. Należy zadbać o sukę i o jej zdrowie, co składa się w sumie w szeregu banalnych czynności, które w tym okresie są szczególnie ważne, i efektywności krycia, izdrowia suki i przyszłych szczeniąt.

BADANIE                                       

Na miesiąc przed spodziewaną cieczką warto poddać sukę badaniu ginekologiczno - położniczemu (zwłaszcza młode suki przed pierwszym kryciem) aby skontrolować, czy przypadkiem u przeszłej matki nie występują wady anatomiczne w obrębie pochwy, utrudniające lub nawet uniemożliwiające krycie. Warto badać także starsze suki, jeśli poprzednie krycie było nieudane lub obserwujemy u suki patologiczny wypływ z dróg rodnych. Wśród przyczyn braku odruchu tolerancji suki wobec reproduktora za najważniejsze – oprócz zaburzeń behawioralnych (zachowania) – uchodzą zwężenia i zrosty w obrębie pochwy, zazwyczaj łatwe do stwierdzenia bez skomplikowanych narzędzi czy badań w każdym prawie gabinecie weterynaryjnym.
SZCZEPIENIA

Przed kryciem należy zajrzeć do książeczki szczepień – jeśli suka ponad rok nie była szczepiona przeciwko parvowirozie, chorobie Rubartha czy nosówce ( typowe szczepionki to Nobivac DHP, Nobivac DHPPi, Duramune Max 5) to warto ją doszczepić, by zapewnić odpowiednią szczeniętom ilość przeciwciał w siarze. Szczepienie należy wykonać najpóźniej 2 - 3 tygodnie przed kryciem. Ponieważ
szczepionki dostępne są na polskim rynku zawierają zazwyczaj żywe atenuowane szczepy wirusa, producenci większości szczepionek zabraniają szczepienia suk ciężarnych. Szczepienie żywymi szczepionkami daje bardzo wysokie miano przeciwciał (a zatem lepszą odporność i suki, i jej szczeniąt) ale jednocześnie ma, niestety, negatywny wpływ na rozwój płodów.

ZWALCZANIE PASOŻYTÓW WEWNĘTRZNYCH I ZEWNĘTRZNYCH

Nie zapomnijmy by przed kryciem pozbyć się pcheł i zabezpieczyć sukę przed tymi nieproszonymi lokatorami w okresie ciąży i odchowu młodych. Warto zabezpieczyć sukę jakimś preparatem długo działającym np. frontline, lub tańszy a nie mniej skuteczny polski Sabunol. Zapobieganie inwazji pcheł jest istotnym elementem uniknięcia inwazji pasożytów wewnętrznych, gdyż pchły stanowić mogą zagrożenia tasiemcem. Suka może zarazić szczenięta pasożytami wewnętrznymi laktogennie (szczenięta zakażają się pijąc mleko matki) nicieniami w tym także glistą psią. Zarazić się nią maluchy mogą zarówno w okresie ciąży, drogą śródmaciczną, jak i poprzez mleko.

U psów istnieje zjawisko larwy drzemiącej . Suka zaraża się glistą psią przez zjedzenie jaj inwazyjnych, które potrafią przedostać się do narządów wewnętrznych (nerki, wątroba) lub tkanek mięśni przepony i międzyżebrowych i tam pozostają, oczekując na lepszy moment do zakażenia organizmu żywiciela. Larwy drzemiące zostają uaktywnione poprzez hormony ciążowe i po wędrówce
naczyniami krwionośnymi wnikają przez łożysko do płodów (odbywa się to w ostatnim tygodniu ciąży). W efekcie nawet najstaranniejsze odrobaczenie suki przed kryciem nie gwarantuje nam, że szczenięta będą absolutnie wolne od glist, ale warto ryzyko zarobaczenia płodów zasadniczo zmniejszyć.

W celu uniknięcia inwazji śródmacicznej oraz zarażenia szczeniąt po urodzeniu (laktogennie) należy odrobaczyć zarówno sukę, jak i psa - reproduktora (!) przed kryciem. Sukę należy ponownie odrobaczyć na 14 dni przed porodem i dwukrotnie po porodzie. Możliwe jest zapobieganie inwazji śródmacicznej i laktogennej szczeniąt poprzez długotrwałe podawanie sukom fenbendazolu (np. Panacur)
Preparat ten stosuje się codziennie w dawce 25-50 mg/kg wagi ciała suki od 40 dnia ciąży do porodu.

KRYCIE BARDZO WAŻNE INFORMACJE

Większość naszych suczek ma cieczkę co pół roku. Nie jest to jednak regółą. Bywają suczki,które ten cykl przechodzą bardzo rególarnie ale są też suczki, które mają 3-4 cieczki w ciągu roku,oraz takie, które mają ją tylko raz. Dokładna znajomość cyklu rujowego jest bardzo ważna, ponieważ pokrycie suczki w nie odpowiednim momencie jest najczęściej przyczyną braku szczeniąt.
Jeżeli planujecie Państwo kryć swoją suczkę to bardzo ważne jest abyście wiedzieli dokładnie,w którym dniu cieczka się zaczęła. Proponuję przed cieczką husteczką higieniczną raz dziennie sprawdzać, czy ten dzień już nadszedł.
Oczywiście cieczka zaczyna się krwawieniem z pochwy.
Istnieją również weterynaryjne metody określania optymalnych dni krycia.
Poszczególne fazy cyklu rujowego

1/. Pierwsza faza cieczki zwana okresem przedrujowym trwa licząc od pierwszego dnia sześć do dziesięciu dni. Rozpoczyna się pojawieniem krwawej wydzieliny z pochwy.Srom w tym okresie jest opuchnięty i twardy. Zachowanie suczki w tym okresie wobec samczyków jest agresywne, przy próbie wspinania się samca na sukę demonstruje ona niezadowolenie,kłapie zębami, odskakuj, siada na ziemię.Najwyraźniej daje ona mu do zrozumienia, że jest jeszcze nie gotowa. Pod koniec tej fazy suczka bardzo silnie wydala z moczem substancje zapachowe,które zwabiają z okolicy wszystkie wolno biegające samczyki. Wszelkie próby odganiania ich kończą się fiaskiem. To normalne zgodne z naturą zachowanie.

2/. Druga faza cyklu rujowego czyli cieczki jest nazywana rują właściwą. To ten moment, na który czeka osoba pragnąca mieć szczenięta. Suczka zaczyna pokazywać swoją gotowość na przyjęcie samca. Charakterystyczne jest odstawianie ogona a jakiekolwiek próby dotyku w okolicach sromu,powodują gwałtowne unoszenie go do góry. Zauważycie Państwo, że srom jest bardzo wyeksponowany w celu łatwiejszego dostępu prącia do pochwy. Suczka z radością przyjmuje zaloty a próby wspinania się samczyka na nią powodują, że staje ona jak wryta z odchylonym ogonem. Opuchlizna sromu maleje a wydzielina z pochwy przybiera barwę jasno-pomarańczową.

To tylko zewnętrzne objawy jakie jesteśmy w stanie zauważyć.
A co dzieje się w środku?


Okres rui rozpoczyna się, kiedy gruczoł przysadkowy uwalnia hormon dojrzewania pęcherzyków. Jajniki pod jego wpływem zaczynają produkować pęcherzyki jajnikowe i estrogen.Pod wpływem innego hormonu przysadkowego pęcherzyki jajnikowe pękają,uwalniając jajeczka do jajowodów. Po wydostaniu się z jajników jajeczka muszą dojrzeć przez około 72 godziny, by mogły połączyć się z plemnikami. To, że suczka dała się pokryć nie oznacza już,że jest ona w okresie owulacji. Natura jednak jest wspaniała i jak się okazuje plemniki mogą przetrwać w drogach rodnych suki nawet do 7 dni.

3/. Trzecia faza nazywana jest okresem porujowym. Rozpoczyna się w momencie, gdy suczka nie dopuszcza już do siebie samca.
Po tym okresie następuje faza spokoju płciowego.
Z moich obserwacji wynika, że suczki dopuszczają do siebie samczyka najchętniej między 10-14 dniem licząc od pierwszego dnia zauważenia krawawej wydzieliny z pochwy. Kryjąc suczkę w tych dniach jest najwyższe prawdopodobieństwo, że będzie to krycie skuteczne. Parę razy zdarzyło mi się że suczka dopuszczała do siebie samczyka w 17-18 dniu cyklu rujowego i takie krycie również zakończyło się pełnym sukcesem.

Najlepszym wyznacznikiem odpowiedniego momentu krycia jest doświadczony reproduktor. Mając w okolicy psa reproduktora (nawet innej rasy) możemy pokusić się o sprawdzenie jego reakcji na suczkę i ocenić reakcję naszej suczki na zaloty reproduktora. Oczywiście jeżeli nie jest to ten, którego wybraliśmy musimu bardzo uważać i trzymać psy w odpowiedniej odległości na smyczach. Gdy zauważymy, że nasza sunia z radością przyjmuje jego zaloty, odstawia ogonek, a jej wydzielina z czysto czerwonej zmieniła zabarwienie na jasno pomarańczową to jest to odpowiedni moment do krycia. Jeżeli natomiast musimy dokonać sami takiej oceny to przedewszystkim należy dokładnie ją obserwować. Codziennie sprawdzać chusteczką higieniczną kolor wydzieliny, obserwować reakcję na dotyk.Jakiekolwiek dotykanie w okolicach sromu powoduje gwałtowne jego unoszenie, opuchlizna która do tej pory była bardzo widoczna staje się zdecydowanie mniejsza a przesuwanie ręki po grzbiecie powoduje, że sunia odchyla ogon na bok.

Jeżeli nie jesteś pewien tych wszystkich objawów to porozmawiaj ze swoim weterynarzem.
Istnieją również weterynaryjne sposoby określenia dnia najwyższej płodności suki.
Jeżeli zaobserwujemy te wszystkie objawy możemy pojechać do wybranego reproduktora.

Na pierwsze w życiu krycie suczki polecam reproduktora doświadczonego, ponieważ reakcje suczek na krycie są bardzo różne od spokojnego stania do nieziemskich wygibasów połączonych nieraz z agresją. Niedoświadczony hodowca nie znający reakcji swojej suczki a do tego niedoświadczony reproduktor i jego właściciel mogą wyrządzić swoim psom więcej zła i spowodować, że uraz nieudanego krycia połączonego z bólem pozostanie na całe życie.

Zarówno pies jak i suczka powinny być początkowo odpowiednio przytrzymane, czasami bardzo mocno aż do momentu, gdy zauważymy, że psy się uspokoiły. Nie wyobrażam sobie pozostawienia ich samym sobie i doprowadzenie do sytuacji, że pies po
złączeniu się z suczką ciągnie ją we wszystkie strony lub że sunia ciągnie psa, próbując się uwolnić. Znam przypadki trwałego uszkodzenia reproduktora z powodu agresywnego i szalonego zachowania się suki w czasie aktu krycia.

Z natury jeżeli suczka jest zdrowa fizycznie i dojrzała psychicznie a do tego została przebadana przez weterynarza pod kątem drożności pochwy wszystko przebiega bez żadnych problemów.

Złączenie psów trwa różnie ale przeciętnie od 10-30 minut.W tym czasie nie powinno się rozdzielać ich na siłe. Przy kryciu powinny znajdować się tylko zaufane osoby, nie róbmy sobie z tego rodzinnego widowiska bo takim ono nie jest. Spokojna atmosfera to połowa sukcesu. Po kryciu i rozłączeniu się psów z natury następuje intensywne wylizywanie się.

Polecam, by co najmniej przez pół godziny nie dopuszczać do tego, by sunia się załatwiła. Spowoduje to, że plemniki spokojnie dotrą do celu ! Wskazane jest by krycie powtórzyć najpóźniej po 48 godzinach.

Reproduktor, który nigdy nie krył lub kryje bardzo żadko powinien pokryć suke co najmniej dwa razy. Jest to związane z tym, że podczas pierwszego krycia jakość i ilość plemników może być nienajwyższa.

Jeżeli natomiast przyjedziecie Państwo do reproduktora i on nie wykazuje zbyt dużego zainteresowania suczką, to powód może być taki:

- źle obliczyliśmy odpowiedni moment do krycia ( czasami pierwsze 2-3 dni cieczki są mało widoczne)

- źle oceniliśmy objawy związane z kryciem ( opuchlizna sromu,odstawianie ogonka,unoszenie sromu)

- być może reprodukror jest w nie najlepszej kondycji fizycznej

Natomiast, gdy suczka wykazuje dużą agresje i nie chce dopuścić do siebie samczyka, to prawdopodobnie nie jest jeszcze gotowa na jego przyjęcie.

Nie należy się zrażać i należy podjąć próbę krycia w następnym dniu.